Bright Grapefruit - sampler od Yankee Candle z serii Home Inspiration

Hej hej! Dziś przychodzę do Was z recenzją samplera od Yankee Candle - Bright Grapefruit. Jest to zapach pochodzący z serii Home Inspiration, z której produkty są dostępne w sklepach Asda w UK. Niestety u nas w Polsce nie była i nie jest dostępna ta seria, nad czym bardzo ubolewam, bo propozycje zapachowe są bardzo ciekawe i z pewnością znalazłyby wielu zwolenników. Bright Grapefruit z jednej strony bardzo mnie ciekawił i nie mogłam się doczekać aż w końcu go odpalę, a z drugiej odkładałam go kilka razy i sięgałam po inne produkty od Yankee. Uwielbiam owocowe nuty zapachowe, zwłaszcza cytrusowe, jednak strasznie nie lubię grejpfrutów i bałam się, że aromat samplera będzie tak samo nieprzyjemny dla mnie jak smak tego owocu. Czy moje obawy były słuszne? 



Sampler prezentuje się przepięknie - wosk jest jasnoróżowy, a naklejka kolorowa i zdecydowanie przyciąga wzrok. Widnieją na niej czerwone, żółte i zielone owoce grejpfruta oraz liście. Moim zdaniem Bright Grapefruit ma najładniejszą szatę graficzną ze wszystkich grejpfrutowych zapachów od Yankee Candle. Głównie przez ten uroczy wygląd byłam tak ciekawa tego samplera, bo skoro tak cudnie wygląda, to czy mógłby aż tak zawieźć zapachem?

Mimo, że smaku grejpfruta nie cierpię, tak ten zapach pokochałam.. Jest to grejpfrut w słodkim wydaniu, bardzo apetyczny! Jest bardzo realistycznie oddany, więc czuć lekko goryczkę charakterystyczną dla tego owocu, ale jednocześnie jest ona przełamana bardzo słodkim aromatem, przypominającym mi cukier. Tak się bałam tej cierpkości, a tu mi ani trochę ona nie przeszkadza, a wręcz uważam, że bez niej byłoby zbyt nudno.



Na sucho jak i po rozpaleniu zapach jest intensywny. Sampler trzymałam długi czas w plastikowej osłonce z innymi świeczkami i tam zdecydowanie dominował zapachem nad innymi. Włożyłam go do szafy z ubraniami na jakiś czas z nadzieją, że i tam wypełni przestrzeń i tak też się stało, a po otwarciu drzwi czuć do razu słodki grejpfrut. Co do zapachu po tym jak już pali się w kominku - jest szybko wyczuwalny w średniej wielkości pomieszczeniu i dosyć intensywnie. Jest nieco delikatniejszy niż na sucho, jednak cały czas bardzo cytrusowy i sprawiający wrażenie, jakby się miało pod nosem świeżo przekrojone grejpfruty zasypane cukrem. Po zgaszeniu zapach unosi się w powietrzu jeszcze do godziny.

Jestem zdecydowanie na tak dla Bright Grapefruit i według mnie jest to fajna propozycja na lato. Soczysty słodki i owocowy zapach, który na pewno spodoba się fanom cytrusowych aromatów! 

6 komentarzy:

  1. Musi pachnie cudownie!
    Buziaki
    http://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pięknie i z pewnością też pachnie! *.* Kocham cytrusowe zapachy, więc szkoda, że nie można go dostać w naszym kraju. Ciekawa jestem czy jest różnica między nim a Pink Grapefruit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała, żeby był dostępny u nas.. tak jak i inne zapachy z tej serii. ❤ Mam kilka z nich i większość mi się podoba, a strasznie mnie ciekawi reszta. :) Pink Grapefruit nie miałam, więc niestety nie mam porównania. :<

      Usuń
  3. Pink Grapefruit był wspaniały, więc ten musi być równie piękny skoro też jest w wersji orzeźwiającego grejpfruta na słodko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to kiedyś będę musiała kupić PG, bo o ile smaku czy zapachu grejpfruta nie lubię, tak w słodkim wydaniu bardzo mi się spodobał :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny! :) ❤
jeśli blog Ci się spodobał i chcesz być na bieżąco - zaobserwuj i daj mi o tym znać, a na pewno odwiedzę Twojego bloga ❤

Copyright © 2014 paandusia , Blogger